| Kochamy samochody z duszą. |
|
|
|
Najbardziej te stare na których widok zapiera nam dech w piersiach. Dlaczego tak bardzo mieszają nam w głowie? Dlaczego widząc na światłach najnowszy model Mercedesa klasy S (W221) i obok stojącego poczciwego W116 większość osób obejrzy się właśnie za klasykiem? Być może dlatego że stare samochody były robione przez ludzi dla ludzi. nie były to – tak jak bywa dziś- plastikowe zabawki z masą elektroniki która powoli zastępuje kierowcę. Kiedyś to właśnie on był najważniejszy - czuł więź z autem. Stare auta oprócz tego że były piękne, były również ciężkie, nie miały wspomagania ani klimatyzacji ale miały w sobie to coś. Coś co nie przemija. Sylwetka, zapach, część siebie którą dali konstruktorzy. Choć potrafią sprawiać wiele nieprzyjemnych niespodzianek to i tak je kochamy, dają nam najwięcej frajdy podróżowania i bezcenne spojrzenia przechodniów. Życzę każdemu miłośnikowi motoryzacji, aby w swoim życiu posiadał nie tylko Alfę Romeo, ale miał również możliwość przejażdżki starym autem. Na pewno będzie to niezapomiana wycieczka.
Ustaw jako ulubiony
Zakładka
Wyślij to
Odsłon: 219 Komentarze (1)Zapisz się do kanału RRS tego komentarzaDokładnie
Stare autka mają w sobie to "coś". Można to nazwać duszą, można to nazwać magią. W każdym razie przyciągają, emanując swoim czarem.
Przeważnie były legendami swojej epoki. To czuć wsiadając do środka. Wciągając magiczny zapach wnętrza w nozdrza, wsłuchując się w niesamowity dźwięk silnika. To nie jest odgłos pracującego silnika - to pomrukiwanie legendy. Niezmienne i dumne od dekad=) Napisz komentarz |










