W przypadku zółtych tablic jest jak ze wszystkim, są korzyści, ale też "straty"...niewątpliwie plusem jest to, że przegląd robi się tylko raz, ubezpieczenie, które można wykupić na 3 miesiące, a nie na rok. Minusy zaś takie że za każdym razem kiedy zechcemy wyjechać autem za granicę kraju, trzeba pobiegać po urzędach i załatwiać formalności...:/ A tu jeszcze taki kwiatek znalazłem, ustawa z 12 czerwca 2003, art. 29 roku mówi, że "Organy ochrony zabytków w czasie uzgodnionym z właścicielem lub posiadaczem przedmiotu będącego zabytkiem lub posiadającego cechy zabytku, mogą prowadzić badania tego przedmiotu w miejscu,w którym przedmiot ten się znajduje" a dodatkowo "W przypadku odmowy udostępnienia przedmiotu,o którym mowa w ust.1,Wojewódzki Konserwator zabytków może wydać decyzję nakazującą jego udostępnienie na czas niezbędny do wykonania badań,jednak nie dłuższy niż 3 miesiące od dnia,w którym decyzja stała się ostateczna"
Niezły bajer, nie? :/