Witaj! Aktualnie jesteś niezalogowany, zaloguj się żeby przeglądać serwis.
RSS Oldtimers Club dodajdo.com
Witamy, Gościu
Nazwa użytkownika Hasło: Zapamiętaj mnie

A jeśli coś pójdzie nie tak...?
(1 przeglądających) (1) Gość
  • Strona:
  • 1

TEMAT: A jeśli coś pójdzie nie tak...?

A jeśli coś pójdzie nie tak...? 2 lata, 6 mies. temu #197

  • karolmaciej
  • Offline
  • Senior Boarder
  • Posty: 70
  • Oklaski: -1
Czy jeśli przy naprawie starego samochodu (czy to w warsztacie, czy to samemu) pojawią się problemy - powiedzmy jakaś część się rozsypie, pęknie, przedziurawi - czy da się dokupić zapasowe części? Czy są jakieś sklepy, w których takie coś sprzedają, czy trzeba sobie zorganizować wycieczkę na złomowisko? A może trzeba zlecać dorobienie elementu?

Re: A jeśli coś pójdzie nie tak...? 2 lata, 6 mies. temu #199

  • baltazar
  • Offline
  • Senior Boarder
  • Posty: 74
  • Oklaski: 0
Tu już wiele zależy od tego co się zepsuje i czy dążymy do 100% oryginału czy też chcemy, aby nasze autko po prostu jeździło. Zawsze można jechać z daną częścią na złom i dopasować coś od innego modelu, są też firmy które specjalizują się w sprzedaży części do zabytkowych pojazdów. W ostateczności pozostaje tylko rzeźba, dlatego dobrze jest mieć znajomości np. w jakimś zakładzie ślusarskim.

Re: A jeśli coś pójdzie nie tak...? 2 lata, 6 mies. temu #240

  • uziczek
  • Offline
  • Senior Boarder
  • Posty: 62
  • Oklaski: 0
temat o zamiennych częściach już istnieje, do popularnych modeli łatwo załatwić części.

Re: A jeśli coś pójdzie nie tak...? 2 lata, 6 mies. temu #398

  • olicars
  • Offline
  • Senior Boarder
  • Posty: 78
  • Oklaski: 0
dokładnie do popularnych aut jest mnóstwo - no może przesadzam, ale są części - nawet w sklepach internetowych, do mniej popularnych, nie wiem chyba trzeba dorabiać.
<a class="postlink" href="www.olicars.pl">http://www.olicars.pl

O:A jeśli coś pójdzie nie tak...? 1 rok, 4 mies. temu #819

  • Ozi
  • Offline
  • Junior Boarder
  • Posty: 27
  • Oklaski: 0
to już bywa różnie, czasem trzeba coś dorobić, i biorąc sie za naprawę/renowacje oldtimera trzeba sie z tym liczyć.
  • Strona:
  • 1
Wygenerowano w 0.28 sekundy
Oldtimers Club Oldtimers Club Twitter Oldtimers Club Facebook